Rafał „nie wiem, nie orientuję się, zarobiony jestem” Komarewicz

Rafał „nie wiem, nie orientuję się, zarobiony jestem” Komarewicz wzywa kontrkandydata do przeprosin za słowa, których nie wypowiedział. Oczom nie wierzę! Do jasnej cholery, ciśnie się na usta, kimżeś chłopie jest?!

Czy w kampanii wszystkie chwyty są dozwolone? Nie dość, że kampanię prowadził już na wiele tygodni przed zarejestrowaniem komitetu (nie można było nie zauważyć reklam wielkoformatowych w mieście), nie dość, że lekceważył swoje obowiązki wiceprzewodniczącego Rady Miasta Krakowa  z powodu prowadzonej kampanii, to jeszcze wyskakuje z żądaniem przeprosin za słowa, których wezwany Bogdan Klich nigdy nie wypowiedział! Takich chcemy senatorów z Krakowa?! Really??

Senator Bogdan Klich był zawsze z nami, rodzicami, gdy potrzebowaliśmy wsparcia w Parlamencie i w Krakowie. Pomagał pracą merytoryczną, doradzał i przyjmował w swoim gabinecie gdy jeździłam do Sejmu na sejmowe komisje edukacji, czy spotkania Zespołu Parlamentarnego ds. Przyszłości Edukacji. Zawsze gdy o to prosiliśmy. Wspierał w kampanii informacyjnej dotyczącej deformy edukacji, zbierał z nami podpisy o referendum edukacyjne, angażował się jak żaden inny parlamentarzysta z Krakowa. Uszanował naszą decyzję, by protest przeciw deformie edukacji na krakowskim Rynku był „no logo”, bez barw partyjnych i partyjnych wystąpień. A nie o wszystkich parlamentarzystach mogłabym to napisać.

Wspierał kobiety, brał czynny udział w protestach w obronie sądów i konstytucji. Na jednym z nich zasłonił własnym ciałem protestujących przed policją. Ze spokojem i najwyższą kulturą załagodził konflikt. W sprawach krakowian, tych lokalnych, też nie zawodził. Ktoś to jeszcze pamięta? Jak można o tym zapominać! To nie jest polityk przypominający sobie o ludziach i ważnych sprawach w przeddzień kampanii.

A co mogę powiedzieć o Rafale „jestem za, a nawet przeciw” Komarewiczu? To kandydat bez poglądów i opinii na ważne tematy krajowe i lokalne. Chorągiewka. Szczyci się i chwali, przecina wstęgi, przypisuje sobie zasługi za realizacje inwestycji miejskich, jakby co najmniej je sponsorował (przypominam, że budżet uchwala Rada Miasta – 43 radnych), a tymczasem …:

  • In vitro dla Krakowian – nieobecny! Wyszedł z sali! No, ale kampania przecież…
  • Podwyżki płac dla pracowników żłobków samorządowych – nieobecny! Wyszedł z sali obrad.. No ale (patrz wyżej) – kampanię ma.
  • Zmiany statusu żłobków samorządowych (żeby dzieci szczepione przyjmowane były w pierwszej kolejności) – przeciw!
  • Rezolucja w sprawie wyeliminowania mowy nienawiści z systemu oświaty – przeciw!
  • Powołanie programu grantowego na prowadzenie zajęć edukacyjnych w zakresie profilaktyki ciąż wśród nastolatek, chorób przenoszonych drogą – przeciw!
  • Wypłacenie pełnego wynagrodzenia nauczycielom za okres strajku w oświacie – wstrzymał się! Zaskoczeni?
  • Wyrażenie zgody na otrzymywanie przez niepubliczne przedszkola i niepubliczne szkoły podstawowe z oddziałami przedszkolnymi dotacji wyższej niż ustawowa – „jestem za, a nawet przeciw” – wstrzymał się!
  • Rezolucja w sprawie sprzeciwu wobec deformy edukacji zwanej reformą – wstrzymał się!
  • Rezolucja w sprawie uznania działalności szkoły specjalnej muzycznej dla niewidomych i słabowidzących z ul. Tynieckiej – nieobecny! No ale 31 sierpnia to przecież jeszcze wakacje, a ja się tylko czepiam… Szkoły już nie ma.

Dziś z kolei pisze na swoim profilu:

‼PRZYPOMNĘ, że to ja w marcu tego roku rozpocząłem akcję Krakowski obwarzanek bez smogu i złożyłem petycję do władz wojewódzkich‼

No brawo! Petycja! Klękajcie narody! A o uchwale antysmogowej dla województwa małopolskiego słyszał? A o działaniach Krakowskiego Alarmu Smogowego gdzieś czytał? Może, ale lepiej promować się „po gombrowiczowsku”:

Poniedziałek
Ja
Wtorek
Ja
Środa
Ja
Czwartek
Ja

Jakie Komarewicz ma poglądy? Ktoś mi to może wytłumaczyć? Jak będzie nas reprezentował w Senacie? Jakiej chce polityki oświatowej, zdrowotnej, ekologicznej? Jak będzie głosował w sprawach dotyczących podstaw i bezpieczników systemu demokratycznego, wolności sądów, niezależności SN i KRS, mediów? Jak rozumie prawa kobiet i jak zamierza je wspierać?

Nie dajmy się zwieźć hasłem „do Senatu dla Krakowa”! Rafał Komarewicz ewidentnie nie wie czym jest wyższa izba Parlamentu i jakie kompetencje ma Senator. Co więcej, nie jest też, jak twierdzi, bezpartyjnym kandydatem. Jest po prostu kandydatem bez poglądów, który ma jeden cel: „Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja…”.

To napisałam wkurzona ja, matka, kobieta, aktywistka miejska, polityczka społeczna.

#KlichDoSenatu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑