O mnie

Kobieta. Matka. Polityczka społeczna.

Zaangażowana społeczniczka, aktywistka miejska,
krakowski samorządowiec i mikroprzedsiębiorca.

Na próżno żyje, kto nikomu nie przynosi pożytku.

Ta sentencja dobrze oddaje to, jak myślę o sobie i swoim życiu. Praca dla dobra innych jest dla mnie niezwykle istotna. Nie jestem obojętna na potrzeby czy krzywdę drugiego człowieka, bez względu na to, czy jest to dziecko czy osoba dorosła lub  w podeszłym wieku, zdrowa czy wymagająca szczególnego wsparcia i pomocy.

Moje zaangażowanie społeczne w sprawy krakowskiej edukacji rozpoczęło się pod koniec 2011 roku, gdy ówczesna wiceprezydent Krakowa zapowiedziała plan likwidacji Młodzieżowych Domów Kultury, części szkół, szkolnych stołówek i zmniejszenie opieki w przedszkolach. Współtworzyłam wówczas ruch krakowskich rodziców przeciwnych tym zmianom. W marcu 2012 r. zorganizowaliśmy spotkanie ponad 300 przedstawicieli krakowskich szkół i przedszkoli, które było pierwszym tego typu wydarzeniem w historii miasta.  Wtedy też po raz pierwszy rodzice w proteście wyszli na ulicę.

We wrześniu 2012 r. z kilkorgiem przyjaciół założyliśmy Forum Rad Rodziców. Zajęliśmy się wsparciem rodziców, rzecznictwem na rzecz uczniów i ich rodziców, społecznym lobbowaniem za zmianą sposobu w jaki Kraków zarządza edukacją, organizacją szkoleń dla rad rodziców oraz protestów, gdy politycy zapominali o dobru dziecka. Forum działa do dziś.

Oświaty nie traktuję jak hobby. W ciągu tych kilku lat uczestniczyłam w wielu konferencjach oświatowych, również jak prelegentka. Odbyłam wiele szkoleń z zakresu zarządzania oświatą samorządową. Ukończyłam studia podyplomowe “Zarządzanie w oświacie” na UJ, a moja praca dyplomowa o tym, jak Kraków (nie)korzysta z wskaźników oświatowych w procesach zarządczych, ukazała się w Zeszytach Naukowych. Mam zaszczyt być członkiem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, mimo że nie pracuję w szkole oraz członkiem ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Rodzice w edukacji”. W Krakowie byłam członkiem zarówno Zespołu doradczego rodziców przy Prezydencie Miasta Krakowa, jak i Zespołu zadaniowego ds. wdrażania reformy edukacji starając się uświadomić samorządowi konieczność zmiany w postrzeganiu roli rodziców w zarządzaniu szkołami i systemem szkolnym w Krakowie oraz konieczność profesjonalnego zarządzania oświatą ze świadomością roli edukacji. Przewidywałam skutki, jakie dla Krakowa przyniesie deforma edukacji, zmiany wprowadzone przez MEN w 2017 r. i wskazywałam na na możliwości przeciwdziałania im. Uważam, że wciąż stoi przed nami zadanie korekty sieci szkolnej i wprowadzenie działań “normalizujących” szkolne życie, by zapobiec utracie szans edukacyjnych przez uczniów. Uważam, że można i należy konsekwentnie działać na rzecz zmniejszenia zmianowości, przepełnienia szkół, równego traktowania uczniów i poprawy jakości opieki w placówkach edukacyjnych.

Staram się też zarażać rodziców ideą zmiany kultury szkolnej i przejściem z nauczania do wsparcia uczenia się przez dzieci. Jestem wielką fanką fińskiego modelu edukacji, ideą “Budzących się szkół” i zmianą paradygmatu edukacji. Edukacja jest początkiem i fundamentem zarówno rozwoju osobistego jak i rozwoju społeczeństwa, narodu i państwa. Dlatego aktywnie włączyłam się w ruch protestu wobec reformy  edukacji rządu PiS.

Byłam również członkiem “Parlamentarnego zespołu  ds. przyszłości edukacji”, gdzie w gronie ekspertów i entuzjastów edukacji przygotowywaliśmy wytyczne dla polityków, jak zmienić na lepsze polską szkołę.

Jestem członkinią krakowskiej Rady ds Równego Traktowania, która ma opiniować strategie miejskie pod kątem ich przygotowania na potrzeby różnych grup społecznych, by przeciwdziałać nietolerancji i wykluczeniom.

Jestem i działam. Głęboko wierzę w to, że każdy i każda z nas ma potencjał, siłę i odwagę by zmieniać rzeczywistość. Ale by to się udało, musimy działać razem, współpracować, dzielić się wiedzą, „uwspólniać” nasze doświadczenia. Dlatego przyjęłam propozycję startu w wyborach do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej. I choć program KO dla edukacji uważam za zbyt zachowawczy, zgadzam się z nim. Chcę jednak działać odważniej, bardziej kompleksowo, myśląc i o uczniach, i o nauczycielach, i o rodzicach. Bo edukacja to system naczyń połączonych, organizm, w którym choroba jednego organu wpływa na funkcjonowanie całości.

Przede wszystkim jestem jednak mamą. Moi synowie są uczniami krakowskich publicznych szkół samorządowych. Młodszy ma 12 lat i jest uczniem szóstej klasy, starszy jest uczniem ostatniego rocznika wygaszanych gimnazjów, doświadczonym efektami kumulacji roczników. Ich przyszłość, rozwój i szczęście są dla mnie najważniejsze. Działam z myślą o ich przyszłości i przyszłości ich dzieci. Bo jutro naprawdę może być dla nich lepsze!

W 2014 roku postanowiłam za namową sąsiadów zrobić też krok w stronę  pracę na rzecz krakowian na poziomie samorządowym. Mieszkańcy zadecydowali i zostałam radną dzielnicy. Będąc członkiem Rady oraz zastępcą Przewodniczącej Rady i Zarządu Dzielnicy interesowały mnie oczywiście sprawy uczniów i ich rodziców, wsparcie szkół na miarę możliwości Rady Dzielnicy, ale zajęłam się również sprawą bezpieczeństwa. Jako że od lat interesuję się projektowaniem i zagospodarowaniem miejskich terenów zielonych z uwagą obserwowałam prace Komisji Zagospodarowania Przestrzennego i Komisji oraz Komisji Ochrony Środowiska.

Zostałam wybrana do Rady Dzielnicy również w kolejnej kadencji. Te ostatnie 5 lat w samorządzie to bezcenna lekcja. Każdy aktywista miejski powinien choć jedną kadencję pracować jako radny dzielnicy. Ta praca uczy pokory. Poznałam mechanizmy, prawo i zasady na jakich działa Miasto. Wiem, jakie przeszkody napotyka urzędnik, radny czy prezydent chcąc  wcielić swoje pomysły w życie, zrealizować plany i dotrzymać zobowiązań wobec mieszkańców. Tej wiedzy nie można zdobyć gdzie indziej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑